Potrawy z winem Winne kreacje

Kotleciki jagnięce z rozmarynem i tymiankiem

Składniki:

  • 4 kotlety jagnięce z kością
  • 2 – 3 łyżki oliwy
  • 2 łyżki suszonego rozmarynu
  • 1 łyżka świeżego, posiekanego tymianku
  • 1 posiekany ząbek czosnku
  • Sok z ½ cytryny
  • Sól, pieprz

Przygotowanie:

Kotlety umyć i osuszyć papierowymi ręcznikami. Przygotować marynatę z ziół, czosnku, soku z cytryny, soli, pieprzu oraz oliwy. Każdy kotlet dokładnie natrzeć. Przykryć folią i odstawić do lodówki na min. 2 godziny.

Następnie usmażyć kotlety po ok 3 – 4 minuty z każdej strony w zależności od ich wielkości oraz tego jak krwiste mięso lubimy.

Uwaga: Jagnięcina jest mięsem o specyficznym aromacie. Jeśli chcemy się go pozbyć należy ją dokładnie oczyścić z błon i wymoczyć w kwaśnym mleku lub serwatce.
Kotlety można podawać z pieczonymi lub młodymi ziemniakami ugotowanymi w mundurkach oraz sezonowymi warzywami.

Jakie wino do obiadu?

Linguine, lasagne, spaghetti, gnochi czy inny typ makaronu, to danie najczęściej spotykane w kuchni włoskiej. Nawiązując do znanej wszystkim sommelierom reguły, że najlepiej jest łączyć lokalną kuchnię z rodzimym winem, chciałbym nakreślić w kilku zdaniach niesamowicie szeroką i zróżnicowaną ofertę win włoskich. Oczywiście w przypadku proponowanej potrawy istnieje wiele trafnych połączeń z winami z innych krajów, jednak tym razem skupię się jedynie na winach włoskich.

Praktycznie całe Włochy pokryte są winnicami. Mam tu na myśli to, że każdy region administracyjny ma w swoim obrębie co najmniej jedną apelację wina. Od Górnej Adygi na północy, przez Toskanię i Abruzję do Apulii i Sycylii na południu. Wina włoskie są bardzo różnorodne, od bardzo płaskich, codziennych głównie z południa Włoch do win wybitnych i niepowtarzalnych jak słynne Barolo z Piemontu czy Brunello z Toskanii.

Makaron z grzybami, boczkiem i szparagami nie należy do najlżejszych dań. Nie jest również bardzo ciężki i agresywny smakowo. W związku z tym skupiłbym się raczej na raczej łagodnym winie czerwonym lub treściwym winie białym.

Jako pierwsze przychodzi mi do głowy czerwone wino z Wenecji Euganejskiej znanej na etykietach jako Veneto. Młode mocno owocowe niezbyt treściwe wina z apelacji Bardolino, czy Valpolicella wydają się być udanym wyborem.

Równie ciekawym może być wino z Abruzji ze szczepu montepulciano, z apelacji Montepulciano d’Abruzzo. Do kolekcji „łagodnych” win czerwonych dodać można jeszcze piemonckie Dolcetto (wino Dolcetto Monferrato Duca di Aleramo) lub trochę bardziej agresywne, z odrobiną ziemistego charakteru primitivo (wino Primitivo di Manduria Rocca)lub negroamaro z Apulii (wino Negroamaro Primitivo Messeri). Wskazane wina należą do grupy win codziennych, lecz bardzo często zróżnicowanych jeśli chodzi o jakość.

Dla bardziej wybrednych smakoszy polecam piemoncką barberę najlepiej z gmin Alba lub Asti (wino Barbera d’Alba Otin Mate). Ciekawym wyborem okazać może się również toskańskie Morelino di Scansano lub sycylijskie nero d’avola (wino Rocca Ducale Nero d’Avola). Tak jak pisałem na wstępie oferta win włoskich jest naprawdę szeroka, wszak to wraz z Francją największy producent wina na świecie. Bogactwo wyboru sprawia, że dopasowanie właściwego wina do linguine z grzybami, szparagami i boczkiem może sprawić wrażenie, że każde kolejne wino będzie lepsze od poprzedniego.

Wybraliśmy dla Ciebie:

Bądź pierwszy! Napisz swój komentarz...

Napisz komentarz